W minionym dniu policjanci patrolujący aleję 1 Maja zwrócili uwagę na rowerzystę, którego sposób jazdy sugerował, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję, a ich przypuszczenia szybko się potwierdziły – 39-letni mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało wynik przekraczający 1,5 promila alkoholu w organizmie. Za to wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych i przekazany pod opiekę trzeźwej osoby.
Tego samego dnia w Giżycku policjanci zatrzymali do kontroli również 35-letniego mężczyznę kierującego hulajnogą elektryczną. Okazało się, że mężczyzna, choć nie był tak silnie pod wpływem alkoholu jak rowerzysta, również nie zachował trzeźwości – alkomat wskazał wynik 0,38 promila. Za to wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 1000 złotych.
Policja przypomina, że prowadzenie jakiegokolwiek pojazdu pod wpływem alkoholu jest nie tylko nielegalne, ale również wyjątkowo niebezpieczne. Zarówno rower, jak i hulajnoga elektryczna wymagają pełnej koncentracji oraz sprawności psychofizycznej, co w przypadku alkoholu jest poważnie ograniczone. Zachowanie trzeźwości na drodze to kwestia bezpieczeństwa nie tylko kierowcy, ale i innych uczestników ruchu.

